Zobacz również
- Link Directory
- fotografia ślubna Wrocław
- zele uv
- zielona herbata
- optymalizacja stron www
- pozycjonowanie
- Pozycjonowanie
- gry online
- Fryzury
- kalendarze
- Quady
- nieruchomości warszawa
- sprężarki
- symbian
Ostatnie
- Opisy na GG - Wciąż myślał o ten jeden sezon narciarski? Istnieją duże ciężary
Reszta Artykułów
Opisy na gg
W pewnym momencie winda staje wpół piętra. Blondynka zaczyna krzyczeć: - Pomocy! Na pomoc! Brunetka proponuje: - Może będziemy krzyczały razem? Na to blondynka: - Razem! Razem! Razem! Spotykają się dwa krokodyle. Jeden z nich się skarży: - Wiesz, zjadłem dzisiaj blondynkę! Miała tak pusto w głowie, że się teraz zanurzyć nie mogę... Eliminacje do wyborów miss blondynek. Do sali, w której oczekiwały blondynki przyszedł organizator, rozejrzał się dookoła, po czym wskazał na trzy dziewczyny: - Ty! Ty! I ty! - Ja też! Ja też! - zapiszczał jakiś cienki głos z kąta. Organizator spojrzał, pomyślał i mówi: - Dobrze! Ty też! Szybko, spadać stąd! Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi: - Proszę mnie ostrzyc i uczesać, ale proszę nie zdejmować mi słuchawek od walkmana z uszu, bo umrę. Fryzjer strzyże, kręci się dookoła, kombinuje jak umie, ale w pewnym momencie strąca słuchawki, które upadają.Nie mam! - A może prawo jazdy? - A co to jest? - Taki dokument, który pozwala pani jezdzić. - Aha. Nie mam! - A dowód rejestracyjny? - A co to jest? Policjant wkurzył się ostro. Rozpiął rozporek, wyciągnął małego i pyta: - A to, wie pani co to jest?!!!! - O nie, znowu alkomat! Facet mówi do blondynki: - Jesteś jak mercedes. - Z powodu ładnej linii? - Nie, z powodu prowadzenia. - Co powiedziała blondynka oglądając film porno? - O, to ja! - Dlaczego blondynka była zawiedziona po powrocie z wycieczki do Londynu? - Bo dowiedziała się, że Big Ben to tylko zegar. Blondynka wchodzi bo knajpy, zdejmuje majtki, siada na barze, rozkłada nogi i mówi do barmana: - Proszę nalać mi na kreskę! - Jakie jest ulubione danie blondynki? - Danie dupy! Blondynka przy komputerze - Dlaczego blondynka leje wodę do komputera? - Będzie surfować po Internecie! - Po czym można poznać, że blondynka pracowała na komputerze? - Po serze obok myszki! - Po szmince na joysticku! - Po korektorze na monitorze! - A po czym poznać, że po niej pracowała druga blondynka? - Na śladach korektora pojawiły się literki! - Jak blondynka wchodzi do Internetu? - Tak że jej tylko nogi z monitora wystają! - Co myśli blondynka, siadając przy komputerze? - Cholera, gdzie pilot? Blondynka w kuchni - Jak blondynka zabija karpia na święta? - Po prostu topi go w misce z wodą! - Dlaczego blondynka pije ze szklanki? - Bo w butelce jest za mała dziurka. - Co robi blondynka, gdy chce mieć dżem do bułki? - Obiera pączka! - Dlaczego blondynki nie piją oranżady w proszku? - Bo nie wiedzą, jak wlać pół litra wody do tak małej torebki! - Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków kiszonych? - Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika! - Dlaczego są blondynki chude i grube, mimo że jedzą ten sam makaron? - Dlatego, że jedne jedzą makaron wzdłuż, a drugie w poprzek! - Dlaczego blondynki nie jedzą bananów? - Bo nie mogą znaleźć suwaka! - Dlaczego blondynka trzyma kostki lodu w zamrażalniku? - Żeby w lodówce było ciepło! - Dlaczego blondynki nie jedzą drażetek M&M's? - Bo trudno się je obiera! - Dlaczego blondynki liżą zegarki? - Bo "tic-tac" ma tylko dwie kalorie! - Dlaczego blondynka, gdy idzie spać, stawia przy opisy na gg dwie szklanki - pełną i pustą? - Bo nigdy nie wie, czy jak się obudzi w nocy to będzie się jej chciało pić, czy nie! - Jak zginęła blondynka pijąca mleko? - Krowa usiadła! - Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji w przepisie kuchennym? - Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni! - Ile potrzeba blondynek do pieczenia czekoladowych ciasteczek? - Trzy.
Pierwszy jęcząc mówi: - Zjadłem Amerykanina z wrzodem żołądka i od wczoraj jestem chory. Drugi odzywa sie: - Trzy dni temu zjadłem Polaka i do dziś meczy mnie kac. Natomiast trzeci : - A ja zjadłem Rosjanina i od tygodnia wymiotuje medalami. Diabeł zwabił na skraj przepaści Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Podchodzi do Anglika i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. Anglik skoczył. Pensjonat Jezdnia lektury laicko oddycha smaczne kostki.